W niemieckim rządzie narodziło się nowe centrum władzy

psav zdjęcie głównePo wielu miesiącach negocjacji, Angeli Merkel z trudem udało się podpisać umowę koalicyjną z SPD. W ramach umowy politycy tej partii objęli najwyższe stanowiska m.in. w kluczowym resorcie finansów, którym wcześniej zarządzał Wolfgang Schaeuble z partii Angeli Merkel. Oznacza to utratę wpływów CDU/CSU w bardzo ważnym resorcie. Z tego właśnie powodu decyzja niemieckiej kanclerz spotkała się z dużą krytyką wśród członków jej ugrupowania. W obecnym układzie rządowym, aby niejako odzyskać część wpływów i zrównoważyć władzę SPD w resorcie finansów, niemiecka kanclerz zaufała Peterowi Altmaierowi i powierzyła mu kluczową misję: jako szef resortu gospodarki ma wzmocnić to ministerstwo i zbudować realną przeciwwagę dla resortu finansów. Przeniesienie uwagi Angeli Merkel z resortu finansów na resort gospodarki jest również swoistym znakiem czasów. W dobie kryzysu strefy euro pozycja szefa resortu finansów, którą przez wiele lat piastował Wolfgang Schauble, miała kluczowe znaczenie nie tylko w samych Niemczech, ale też w całej strefie euro. Dziś jednak, w obliczu ryzyka wojen handlowych i zagrożenia ze strony chińskich inwestorów i ich chęci przejmowania niemieckich technologii, w naturalny sposób ważniejsze staje się ministerstwo gospodarki. To właśnie od działań tego resortu może w dużej mierze zależeć przyszłe prosperity gospodarki nad Renem. „Silna osobowość Petera Altmaier sprawi, że zarządzane przez niego ministerstwo będzie miało odpowiednią siłę przebicia” – komentuje Bela Anda, analityk oraz były rzecznik prasowy niemieckiego rządu. „Altmaier będzie bardzo wyraźnie próbował zaznaczyć swoją pozycję” – dodaje. Tuż po objęciu stanowiska, szef resortu finansów niemal natychmiast poleciał do Waszyngtonu, aby tam negocjować z Amerykanami decyzję Donalda Trumpa o nałożeniu ceł na stal i aluminium. Wizyta polityka w USA była ściśle koordynowana z niemiecką kanclerz. Peter Altmaier, który wcześniej pracował jako urzędnik Unii Europejskiej, a później przez cztery lata jako szef gabinetu Angeli Merkel, jest jedną z najbardziej zaufanych osób niemieckiej kanclerz. Świadczą o tym zadania, jakie przydzielała temu politykowi. To on koordynował działania niemieckiego rządu w czasie kryzysu uchodźczego, gdy Angela Merkel odmówiła zamknięcia drzwi przed przybyszami z Bliskiego Wschodu. Altmaier był także odpowiedzialny za politykę przestawienia niemieckiej energetyki na źródła odnawialne po tym, jak kanclerz ogłosiła w 2011 roku rezygnację z elektrowni atomowych po katastrofie w Fukushimie. Biorąc jednak pod uwagę obecne znaczenie resortu gospodarki, to właśnie fotel szefa tego resortu może być największym testem i wyzwaniem dla 59-letniego polityka.>>> Czytaj też: Polska kupuje Patrioty. Otrzymamy offset, jakiego oczekiwaliśmy